Biblioteka
Człowiek wolny i dobrych obyczajów w loży - pamięci Brata Włodzimierza Helmana PDF
poniedziałek, 26 grudnia 2016 00:17

Rok temu, w dniu 25 Grudnia 2015 r. odszedł do Loży Wieczystej nasz Brat Włodzimierz Helman.

Był człowiekiem o wielu talentach. Absolwent Wydziału Socjologii Kultury na Uniwersytecie Łódzkim i Wydziału Polonistyki na Uniwersytecie Warszawskim, był również w latach 1964-1967 jednym z najzdolniejszych słuchaczy Wyższej Oficerskiej Szkoły Wojsk Zmechanizowanych im. Tadeusza Kościuszki we Wrocławiu.

Zakochany w teatrze i poezji, wysmakowany znawca literatury i historii, pozostawił po sobie nie tylko wspomnienia, ale wiele prac pisanych prozą, liczne reportaże i intrygujący zapis swych ostatnich miesięcy jako Oficera Wojska Polskiego, w niewydanej książce „Nocnik Moskiewsko-Warszawski”.

Odszedł do rezerwy w stopniu majora, nie godząc się na realia stanu wojennego.

Dwudziestego Lutego 2014 r. został inicjowany w Szanownej Loży „Konstytucja 3 Maja”, w tej samej Loży w dniu 19 Listopada 2015 r. otrzymał podwyżkę płacy do stopnia Czeladnika.

W tym samym dniu w wygłosił swą deskę „CZŁOWIEK WOLNY I DOBRYCH OBYCZAJÓW W LOŻY”.

Nigdy nie zapomnimy jego oratorskiego kunsztu oraz pasji, z jaką wygłosił ten tekst. Słuchaliśmy Go wszyscy z wypiekami na twarzach. Takim będziemy Go pamiętać już zawsze.

Nie tracimy nadziei.

 

 

CZŁOWIEK WOLNY I DOBRYCH OBYCZAJÓW W LOŻY

Powiadają, iż „człowiek to brzmi dumnie” i pomimo, że naziści czy też bolszewicy na wszelkie sposoby próbowali w praktyce i teorii dezawuować znaczenie pierwotne tej myśli, twierdząc, iż „człowiek to brzmi nędznie albo – zbrodniczo-cynicznie – „praca uczyni cię wolnym” – to przecież ci wolni i dobrych obyczajów z dumą mówią o sobie: My ludzie, bez względu na kolor ich skory, genesis, kraj pochodzenia oraz tzw. światopogląd.

Więcej…
 
Jak nauki wolnomularskie mogą się przyczynić do wolności i sprawiedliwości w naszym społeczeństwie? PDF
środa, 23 listopada 2016 22:14

Czym są nauki wolnomularskie? „Nauka” – pojęcie stosowane w świecie profańskim – to metoda gromadzenia i przetwarzania informacji oraz tworzenia użytecznych syntez. „Nauki”, w języku potocznym, to także proces edukacji oparty niekoniecznie o ścisłą metodologię naukową, ale także o elementy tradycji, obyczaju, dobrego przykładu, a nawet, niekiedy, zbiór przekazywanych tą drogą wartości, poglądów i postaw.Z wielu opinii, wypowiedzianych w dyskusji przez Siostry i Braci, wynika rozumienie pojęcia „nauki wolnomularskie” bliższe raczej temu drugiemu podejściu. Chociaż – podkreślano także znaczenie „metody wolnomularskiej”, pod wieloma względami bliskiej „metodzie naukowej”, w kształtowaniu jednostki i w budowie czwartego filara naszej Świątyni.

Więcej…
 
Masońskie „potwierdzenie związku”, czyli co Wielki Architekt złączył… PDF
czwartek, 27 października 2016 20:53

Przepraszamy. Zacznijmy od rozczarowania tych, którzy podejrzewają Wolnomularstwo o bycie religią lub parareligijną sektą. Nie ma „masońskich ślubów”. Jest natomiast rytuał „wolnomularskiego potwierdzenia związku”, stosowany niekiedy także w polskich lożach. I choć w jego trakcie nie pada formuła zasugerowana w tytule, ma on niezwykle podniosły i emocjonalny charakter, a dla par które decydują się stanąć przed lożowym ołtarzem stanowi niezapomniane przeżycie.

Więcej…
 
Świątynia na zgliszczach - ukraińskie i polskie wolnomularstwo wobec trudnej historii i polityki PDF
niedziela, 16 października 2016 09:50

Historie Ukrainy i Polski są w znacznej mierze wspólne. Są w nich okresy dobre, naznaczone współpracą narodów i rozwojem. Niestety, w świadomości społecznej na pierwszy plan wybijają się konflikty: począwszy od wojen granicznych toczonych przez Ruś Kijowską z państwem Piastów, poprzez powstania i bunty kozackie, aż po tragiczne zwarcia XX-wieczne. Ogromny ładunek emocji, piętrowe rachunki krzywd, narodowe mity i heroiczne legendy, ważące nierzadko więcej niż historyczna prawda – to spuścizna wieków burzliwego sąsiedztwa.

Tę trudną historię w znacznym stopniu współtworzyli wolnomularze, aktywni po wszystkich stronach dawnych barykad. Odkąd w wieku XVIII Sztuka Królewska zawitała na ziemie dawnej Rzeczypospolitej, a wkrótce później także na tereny Cesarstwa Rosyjskiego, bracia w fartuszkach byli obecni wśród ważnych aktorów na wschodnioeuropejskiej scenie wojny, polityki, gospodarki i kultury. Byli wśród senatorów i posłów, wojewodów, biskupów i generałów, magnatów, kupców i artystów; byli też wśród starszyzny kozackiej.

Więcej…
 
Czy współczesna migracja jest szansą, czy zagrożeniem dla cywilizacji Zachodu? PDF
poniedziałek, 19 września 2016 12:34

Powszechną wydaje się opinia, że historycznie migracje bywały siłą napędowa rozwoju całych społeczeństw – mimo przypadków, gdy masowe migracje powodowały nawet upadki imperiów. Napływ i wzajemne przenikanie się rozmaitych grup narodowościowych doprowadziły na przykład do powstania silnych, wielokulturowych, a jednak spójnych społeczności (np. USA, Kanada, Australia). W ten typ migracji wpisuje się w większości współczesna migracja zarobkowa, w której znaczny udział mają nasi rodacy. Taki typ migracji jest obecnie powszechny na całym świecie. Nie budzi on większych kontrowersji – na takich ruchach ludności zyskują zarówno kraje przyjmujące przybyszów, jak i sami migrujący.

Więcej…
 
Dociekania wokół idei oraz symboliki Wielkiego Architekta Wszechświata PDF
czwartek, 04 lutego 2016 12:05

Rozważania wokół idei oraz symboliki Wielkiego Architekta Wszechświata pozostają tak stare jak sama „Sztuka Królewska”. Wynikają one bowiem bezpośrednio z bogatej oraz zróżnicowanej genezy Ars Regia. Towarzyszyły Wolnomularzom nie tylko u Ich – na poły mitycznego – zarania, ale stale są one obecne choćby w czasie Prac lożowych czy w trakcie szeroko pojętych dyskursów wolnomularskich przedostających się w jakiejś formie nawet do świata profańskiego. Co w takim razie stanowi klucz do zrozumienia interesującego nas tutaj problemu? Wszystko wskazuje na to, że rozwiązanie owego dylematu odnajdziemy przede wszystkim w naszej wolnomularskiej maksymie, będącej wyrazem pracy na Chwałę Wielkiego Architekta Wszechświata i stanowiącej – jako symboliczny paradygmat prawie wszystkich istniejących obecnie w Polsce i na świecie Zakonów i Obediencji masońskich – całą kwintesencję współczesnego Wolnomularstwa.

Więcej…
 
Być wolnym PDF
wtorek, 29 grudnia 2015 22:03

Co to znaczy być wolnym? Czy bycie wolnym ogranicza się tylko do swobody poruszania się? Czy można mieć swobodę poruszania pozostając pozbawionym wolności? Czy Robinson Crusoe będąc na wyspie bezludnej był człowiekiem wolnym?

Żeby odpowiedzieć na te pytania trzeba zrozumieć, jak ludzie dochodzą do tego aby uważać się za wolnych? Na przykład czy zwierzęta są wolne? A na czym polega różnica między ludźmi, a zwierzętami? Zauważmy, że zwierzęta rodzą się już zaprogramowane przez naturę i jakie by nie były różnice pomiędzy poszczególnymi osobnikami, zwierzęta od lat są takie same i pozostaną nimi aż do wygaśnięcia gatunku. Uważam, że dla zwierząt pojęcie wolności jest nie do pojęcia. Ludzie, jak zwierzęta, są sformatowani przez naturę, lub ściślej przez geny, ale zwierzęta nie mają ich historii, zwierzęta nie zmieniają się, natomiast historia ludzkości informuje nas jak różni byli ludzie na świecie.

Więcej…
 
Czy Wolnomularstwo ma coś jeszcze do przekazania we współczesnym świecie? PDF
piątek, 23 października 2015 11:25

Pytanie to nurtuje Wolnomularzy od lat. Jak należy rozumieć pojęcie „współczesny świat” ?

Zakładamy, że przez „współczesny świat” rozumiemy szeroko pojmowane relacje między ludzkie, relacje międzyjednostkowę, relacje społeczne, relacje między społeczeństwami, czyli coś, co moglibyśmy nazwać „naszą ludzką rzeczywistością”.

Na początku XX w. istniała tylko grupa problemów socjalnych: przeludnienie, rasizm, starcia religijne, agresywny nacjonalizm, pogłębiająca się przepaść między bogatymi i biednymi, dyskryminacja kobiet, znaczny analfabetyzm, strukturalne bezrobocie. Spora cześć tych problemów została złagodzona - na przestrzeni ostatniego wieku świat w wielu dziedzinach dokonał wielkiego postępu. Różnice między ludźmi się zmniejszają, między ludźmi i klasami. Mamy wszyscy te same prawa, przynajmniej w naszym tzw. kręgu cywilizacyjnym.

Więcej…
 
<< pierwsza < poprzednia 1 2 3 następna > ostatnia >>

Strona 1 z 3

Copyrights © 2010: Le Droit Humain | Design ® 2010: mDesigns.pl